Wyobraź sobie, że pewnego dnia budzisz się rano i nie pamiętasz kompletnie nic. Żadnego przeszłego zdarzenia. Nie wiesz kim jesteś!
Wiedzę o tym kim jesteśmy, czerpiemy z tzw. pamięci autobiograficznej (epizodycznej). To taki dziennik zdarzeń z naszego życia, który definiuje to kim jesteśmy.
Ale co, jeśli powiedziałbym Ci, że duża część Twoich wspomnień to dzieło fikcji?
Większość ludzi pielęgnuje swoje wspomnienia, wiedząc, że reprezentują one ich tożsamość, kim są i skąd pochodzą. I doceniam to. Ja również tak czuję. Ale z mojej pracy wiem, ile z nich to fikcja.
Jak mózg przetwarza wspomnienia?
Tworzenie śladów pamięciowych, to dość skomplikowany proces. Jest związany m.in. z aktywnością ciała migdałowatego i hipokampu… Ale nie wchodźmy w to tak głęboko.
Dla potrzeb tego wpisu, wystarczy, zrozumieć, że pamięć NIE działa jak wyszukiwarka plików w komputerze.
Pamięć to sieć połączeń. Dynamiczna galaktyka 100 miliardów neuronów.
Pamięć opiera się na skojarzeniach, które są po prostu połączeniami między neuronami.
By dane zdarzenie z Twojego życia zostało zakodowane w pamięci długotrwałej musi powstać jego fizyczna reprezentacja w mózgu. Tą fizyczną reprezentacją są właśnie połączenia neuronalne.
Silne wspomnienia to w dużym stopniu wynik swobodnego przepływu informacji między neuronami.
Tak powstaje cała sieć połączeń. I uwaga… Ta sieć ciągle się zmienia! Dzięki temu możemy się uczyć. Twój mózg wygląda w tej chwili inaczej niż, gdy zacząłeś czytać ten artykuł.
Ale gdy przypominasz sobie coś po raz drugi, trzeci, czwarty… Nie masz dostępu do tamtego pierwotnego doświadczenia. Masz dostęp do ostatniego wspomnienia tego doświadczenia.
Za każdym razem dochodzi do zniekształcenia. Niektóre elementy się wzmacniają, inne osłabiają. Tracisz niektóre połączenia (ten proces nazywa się Retrieval-induced forgetting, czyli “zapominanie wywoływane przypominaniem”) i… Powstają nowe – fałszywe elementy!
W 2013 roku Jason Chan i Jessica LaPaglia z Uniwersytetu Stanu Iowa przeprowadzili szokujące badanie. Uczestnikom pokazywano nagranie z fikcyjnego ataku terrorystycznego. Następnie proszono ich o przypomnienie sobie, co się wydarzyło i podano im błędne informacje. Gdy poprawnie przypomnieli sobie, że terrorysta użył igły do zaatakowania stewardessy, mówiono im, że użył paralizatora.
Gdy po 24 godzinach proszono ich o ponowne przypomnienie sobie wydarzenia, uczestnicy przypomnieli sobie błędne informacje (paralizator) i nie byli w stanie przypomnieć sobie szczegółów rzeczywistego wydarzenia (igły).
Wystarczyła sama rozmowa (nie używano żadnych substancji), by doprowadzić do zmiany wspomnienia na poziomie biologicznym.
Poza tym, mózg działa w taki sposób, że zarówno wyobrażenia, jak i wspomnienia są kodowane w postaci takich samych połączeń neuronalnych.
Wystarczająco dużo emocji, zaangażowanych zmysłów oraz czasu i… Różnica się zaciera.
To wszystko wydaje się być wadą naszego mózgu i owszem, często prowadzi do problemów. Jednak zdolność mózgu do eksperymentalnego miksowania wspomnień i pomysłów na nowe sposoby stoi u podstaw naszej kreatywności, artyzmu, zdolności tworzenia nowych idei oraz rozwiązywania skomplikowanych problemów.
Tyle neurobiologii, zajmijmy się psychologią.
Jak przekonania wpływają na wspomnienia?
Kilkoro świadków tego samego zdarzenia może zapamiętać je w różny sposób. Dzieje się tak ze względu na różnice perspektyw, emocji i przekonań.
Przedstawię to na prostym przykładzie.
Załóżmy, że kosmici istnieją i uważasz (czyli masz przekonanie), że są bardzo brutalni.
Widzisz bójkę kilku osób w barze. Jedna z nich to kosmita.
Na policji zeznasz, że to kosmita wywołał bójkę, ponieważ tak to zapamiętałeś.
Inny świadek, który ma pozytywne przekonania na temat kosmitów, zezna że ten kosmita się tylko bronił.
Oboje widzieliście to samo, ale inaczej to zapamiętaliście, ze względu na różne przekonania.
Z tym kosmitą to absurdalny przykład, ale co powiesz na to…
Organizacja The Innocence Project przy pomocy testów DNA odkryła, że co najmniej 337 niewinnych osób zostało skazanych na średnio 14 lat więzienia za przestępstwa, których nie popełnili. Fałszywe wspo